PKP PLK zdecydowało się na odstąpienie od umowy z PBDiM na budowę konwencjonalnego tunelu średnicowego w Łodzi. Spółka CPK, która buduje w Łodzi tunel KDP gotowa jest wykonać część prac za PLK, tylko po to, żeby opóźnienia nie złapała także druga inwestycja.
PKP Polskie Linie Kolejowe zdecydowały się na odstąpienie od umowy z
wykonawcą tunelu średnicowego w Łodzi. Kolejarze będą teraz prowadzili inwentaryzację projektu, a później rozpoczną procedurę wyboru wykonawcy,
co potrwa wiele miesięcy.
Lasek: CPK pomoże PLK
To nie jest jednak jedyny projekt tunelowy jaki realizowany jest w tym mieście – niedawno ruszyły bowiem prace nad budową tunelu Kolei Dużych Prędkości (KDP) w ramach projektu Port Polska i inwestycji realizowanej przez CPK. Tunel KDP będzie liczył 4,6 km i będzie centralną częścią łódzkiego fragmentu Linii „Y”.
Na obecnym etapie prac przy trasie KDP na terenie Łodzi, zaangażowane są dwie duże firmy budowlane.
PORR latem tego roku podpisał umowę na wykonanie drugiego tunelu średnicowego pod miastem. Natomiast
Budimexowi przypadła realizacja dwóch komór: startowej – "Retkinia" oraz wydobywczej – "Fabryczna".
– Dwa miesiące temu rozpoczęliśmy rozmowy ze spółką PKP PLK, abyśmy mogli dokończyć również w części odpowiedzialności PLK prace związane z komorą startową przez naszego wykonawcę. Oszacowaliśmy i przedstawiliśmy koszty. Myślę, że wypowiedzenie umowy przez PKP PLK jest krokiem na drodze odblokowania tego patu – mówi Maciej Lasek, wiceministre i pełnomocnik rządu ds. CPK. Podkreśla przy tym, że dla spółki CPK istotne jest aby zgodnie z harmonogramem wydać wykonawcy tunelu obie komory i rozpocząć drążenie.
Minister przypomina, że w przypadku tunelu KDP dokonano dodatkowych ekspertyz kamienic i teraz wykonawca liczy na brak niespodzianek. – PORR, który będzie dla nas drążył ten tunel jest znany z mierzenia się z trudnymi inwestycjami jak np. Tunel pod Świną. Jest to spółka, która daje gwarancję sprawnej realizacji inwestycji. Absolutnie nie spodziewamy się takich opóźnień jak są w tunelu średnicowym PLK – mówi Lasek.
Przekazanie zadań CPK „nautralne”
Spółka CPK podkreśla, że Port Polska i PKP PLK łączy już teraz szereg porozumień i umów dotyczących współpracy w Łodzi. W głównej mierze dotyczą one punktu styku obu inwestycji, czyli komory Fabrycznej w sąsiedztwie dworca Łódź Fabryczna i budynku Łódzkiego Domu Kultury (ŁDK).
Co więcej spółka CPK realizuje swój tunel na podstawie decyzji lokalizacyjnej uzyskanej przez PLK, a następnie przeniesionej na nią jako inwestora.
– Od rozpoczęcia robót budowlanych przy tunelu dalekobieżnym, czyli od 2023 r., wprowadziliśmy cykliczne spotkania z PLK S.A. na placu budowy w celu wspólnej koordynacji prac i zapewnienia ich bezpiecznej realizacji przez wykonawców w rejonie ŁDK – informuje biuro prasowe spółki.
CPK podkreśla, że obie spółki są w kontakcie w związku z zaistniałą sytuacją i starają się wypracować rozwiązanie optymalne dla obu stron.
– Dokończenie przez PLK S.A. robót na projekcie tunelu średnicowego, warunkuje rozpoczęcie kolejnego cyklu prac przez wykonawcę tunelu spółki Centralny Port Komunikacyjny naturalnym jest, że jedną z opcji, które należy rozważyć, może być przekazanie zadań koniecznych do wykonania w rejonie komory Fabrycznej naszej spółce – przekazuje biuro prasowe.
Z informacji, które udało się nam uzyskać, że prace nad wspólną komorą mógłby kontynuować Budimex realizujący już prace na rzecz CPK – to o tyle łatwe, że już wcześniej część prac związanych ze wspólną komorą była prowadzona przez podwykonawcę PBDiM. Wiele wskazuje więc na to, że tu nie będzie wielkich problemów realizacyjnych.
To nie jest wyścig
Przedstawiciel rządu podkreśla, że najlepiej byłoby, gdyby obie inwestycje zostały jak najszybciej zostały zakończone.
– To nie są wyścigi, który tunel będzie pierwszy. Dzisiaj najważniejsze jest to, żeby drążenie obu tuneli było przeprowadzone z jak najmniejszym wpływem na nieruchomości i z najmniejszym wpływem na mieszkańców. Nasz tunel jest znacznie głębszy i wyciągnęliśmy wnioski z tych problemów, na które natknęła się budowa tunelu średnicowego, liczymy na to, że sprawnie i w terminie zostanie zrealizowany bez żadnych szkód – zaznacza Lasek.